Samochodziaże vs Unia Europejska
Już za cztery lata wejdzie zaostrzenie norm jakie będą musiały spełniać nowe małe pojazdy ciężarowe sprzedawane w Unii Europejskiej oraz Vany. Sytauacja ta stanełełna na celowniku lobby motoryzacyjnemu
Do tej pory istniała mała furtka małe pojazdy użytków nie musiały spełniać drakońskich wymogów środowiskowych ale w związku z wykorzystywaniem tej furtki i przekwalifikowywaniem większych pojazdów na samochody dostawcze zostanie ona zlikwidowana. Założeniem stało się by emisja CO2 dla tej kategorii pojazdów została obniżona z obecnych 200 g/km do 175 g/km. Doprecyzowanie tych wymagań ma nastąpić do końca września kiedy to sprawe przejmie Parlament Europejski oraz kraje członkowskie. Projekt ten jest już atakowany na poziomie przygotowania przez lobby motoryzacyjne
Acea z siedzibą w Brukseli.
Argumentami przecie wytoczonymi przez Acea jest niemożliwość dostosowanie się do takich regulacji w tak krótkim czasie. Acea Ivan Hodac powiedział „Nie mamy nic przeciwko rozsądnym regulacjom, ale te propozycje zagrożą konkurencyjności naszej branży. To nie do wiary, że można coś takiego proponować w momencie głębokiego kryzysu w przemyśle samochodowym”
Co nie zmienia faktu ze w UE sprzedawane jest 20% wszystkich małych samochodów użytkowych
Dodatkowo Hodac, stwierdził branża nie ma pieniędzy na osiągnięcie poprawionych norm. – Nowe modele samochodów dostawczych wchodzą na rynek od 7 do 10 lat od wdrożenia prac projektowych, tak więc data 2013 r. jest całkowicie poza naszym zasięgiem
Acea prognozuje ze w wyniku tych regulacji ceny nowych pojazdów podniosą się o około 6 tys euro.
PO drugiej stronie barykady Dudley Curtis z organizacji ekologicznej Transport and Environment przekonuje że do spełnienia tych norm pomoga już wdrożone rozwiązania z segmentu aut osobowych na koniec dodając - W USA zwolnienie modeli należących do kategorii SUV z przestrzegania standardów ekologicznych w latach 70. i 80. przyczyniło się do ogromnej nadreprezentacji tych kategorii pojazdów na rynku
Reakcja Acea była podobna jak przy dyskusji wprowadzania podobnych planów w stosunku do samochodów osobowych wiec raczej jest odbierane jako wstęp do negocjacji. Do wprowadzenia tych przepisów zachęca fakt ze kraje takie jak Włochy i Niemcy już zmusili producentów by na ich rynek produkowane samochody spełniały takie wymagania
Acea z siedzibą w Brukseli.
Co nie zmienia faktu ze w UE sprzedawane jest 20% wszystkich małych samochodów użytkowych
Dodatkowo Hodac, stwierdził branża nie ma pieniędzy na osiągnięcie poprawionych norm. – Nowe modele samochodów dostawczych wchodzą na rynek od 7 do 10 lat od wdrożenia prac projektowych, tak więc data 2013 r. jest całkowicie poza naszym zasięgiem
Acea prognozuje ze w wyniku tych regulacji ceny nowych pojazdów podniosą się o około 6 tys euro.
PO drugiej stronie barykady Dudley Curtis z organizacji ekologicznej Transport and Environment przekonuje że do spełnienia tych norm pomoga już wdrożone rozwiązania z segmentu aut osobowych na koniec dodając - W USA zwolnienie modeli należących do kategorii SUV z przestrzegania standardów ekologicznych w latach 70. i 80. przyczyniło się do ogromnej nadreprezentacji tych kategorii pojazdów na rynku
Reakcja Acea była podobna jak przy dyskusji wprowadzania podobnych planów w stosunku do samochodów osobowych wiec raczej jest odbierane jako wstęp do negocjacji. Do wprowadzenia tych przepisów zachęca fakt ze kraje takie jak Włochy i Niemcy już zmusili producentów by na ich rynek produkowane samochody spełniały takie wymagania